top of page
  • madrasnupka

Wybieg dla psów

Wybieg dla psów bardziej kojarzy mi się z tym dla koni. Tylko padoki są znacznie większe. Czy korzystamy z wybiegów dla psów, parków dla psów? Nie. My mamy swój użytek ekologiczny i traktujemy go jako wybieg. Za podesty służą nam poprzewracane drzewa.



Dlaczego nie jestem przekonana co do wybiegów?


Na taki na którym jest pełno psów nigdy bym Fali nie pościła. Psy skumulowane na małej przestrzeni, bez możliwości odejścia. Fala w miejscu bez możliwości regulowania się węszeniem. I opiekunowie stojący, gadający i nie zwracający uwagi na swoje psy. Fala jeśli już wchodzi w interakcję to jej największym atutem jest bieganie. Pokazuję co potrafi bo wie, że nikt jej nie dogoni. Jak miałaby to robić na takim małym polu. Która z moich klientek została pogryziona na takim wybiegu?

Na pusty... Fali też bym nie pościła. Tzn. może bym ją puściła, tylko po co? Pełno zapachów obcych psów. Jeśli macie w miarę ogarniętego psa to możecie na taki pusty na chwilę wejść poćwiczyć.

  • Zamiast tego idźcie do parku. Gdzieś gdzie się poruszacie, idziecie. Możecie też zabrać kumpla z wybiegu na taki spacer.

  • Te wszystkie sprzęty nie są wcale potrzebne. Możecie wykorzystać ławki, płotki, murki, przewrócone drzewa.

  • Jeśli to jest jedyne miejsce gdzie możecie puścić psa luzem to kupcie długą linkę. Na lince pies jest tak prawie luzem.




Z sąsiadami umówcie się na kawę, sami bez psów. Będziecie mogli pogadać, a psy będą bezpieczne.


Korzystacie z takich wybiegów?

Co jeszcze w środowisku można wykorzystać do treningu?

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie

Comments


bottom of page